Temat postu: jaka?dla kogo ? i na kiedy? - wszytko o rodzajach chust
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 10:14 am
Rejestracja: Sob Paź 04, 2008 2:34 pm Posty: 130 Miejscowość: Sobótka - tam gdzie mieszkaja czarownice
Temat jak najbardziej na czasie bo wiosna tuż tuż Pora wygrzebać się z domowych pieleszy .Spakować kanapki , załadować dziecko do chusty i zdobywać świat
Ja już czekam na jakiś przebłysk słoneczny i wspinamy sie z maluchami na naszą Ślężę .Dawno nie byłam bo w ciąży się ograniczałam od wspinaczki ale teraz ...nic nie stoi na przeszkodzie Poza tym dobry czas kochane wziąść się za ew. fałdki
Ja nie wyobrażam sobie dnia bez mojej " 3 reki ' czyli chusty Pomaga mi ona okiełznać szum który panuje w koło przy 2 maluchów i jest niezastąpiona na jakiekolwiek wyjścia
nie każda chusta jednak pasuje do każdej pory roku i dla każdego
Jak wiadomo dla noworodka i niemowlaka , dziecia do ok 8kg max wg mnie polecana jest chusta elastyczna . ma ona w sobie domieszkę elastyku który sie rozciąga lub ściaga w razie potrzeby . Materiał myślący Wybacza błędy nowicjuszek w prawidłowym dociaganiu chusty . poza tym ściśle otula noworodka i daje mu w 100 % uczucie bycia nadal w macicy . Poza jej " myśleniem " jest bardzo mięciutka od nowości i nie wymaga tzw. łamania ( wyrobienia się chusty aby stała mięciutka jak kaczuszka) są 2 rozmiary chust elastycznych 4,6 standardowy i 5,2 . dobiera sie je do swojej postury .
Kiedy nasz maluszek zaczyna nam osiadać w chuście czyli ...mimo prawidłowego dociągnięcia po pewnym czasie czujemy dyskomfort i czujemy ciężar dziecka na ramionach i biodrach przesiadamy się na chustę tkaną poza tym jesteśmy już obyte z prawidłowym dociąganiem materiału
Chusty tkane dzielą się na kilka rozmiarów .Chusty krótkie i długie . W chustach tkanych jeszcze pojawiaja się różne domieszki ( wełna,len,bambus, konopie , jedwab, kaszmir ) które powodują ze nadają się na różne pory roku i noszą bardzo dobrze cięższe , starsze dzieci - czyli dzięki domieszkom innego materiału odejmują kilogramy naszym pociechom i rozkładają je równomiernie na całej swojej powierzchni .Dzięki temu nie czujemy ciężaru dziecka )
ale nas ten świat chustowy rozpieszcza Teraz juz nie musimy się martwić idąc w góry z 2, 3 latkiem że będą go bolaly nóżki i wyprawa skończy się szybciej niż się zaczeła ...albo będziemy musieli nosić na raczkach nasz kochany ciężar Zawiązujemy dziecko na plecy ...maszerujemy dalej
Są jeszcze chusty kółkowe , Mei Tai , podegi , pouch , nosidła ergonomiczne , kangi ...znalazło by się jeszcze kilkanaście innych... ale te które wymieniłam sa chyba najbardziej popularne
Teraz już nie ma dla mnie miejsc nie do zdobycia , a dla was ?
Temat postu: Re: jaka?dla kogo ? i na kiedy? - wszytko o rodzajach chust
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 12:45 pm
Rejestracja: Nie Gru 21, 2008 12:05 pm Posty: 4
Biedronka napisał(a):
Teraz juz nie musimy się martwić idąc w góry z 2, 3 latkiem że będą go bolaly nóżki i wyprawa skończy się szybciej niż się zaczeła ...albo będziemy musieli nosić na raczkach nasz kochany ciężar Zawiązujemy dziecko na plecy ...maszerujemy dalej
I to właśnie w tym roku zamierzam sprawdzić
Cytuj:
Teraz już nie ma dla mnie miejsc nie do zdobycia , a dla was ?
Temat postu: Re: jaka?dla kogo ? i na kiedy? - wszytko o rodzajach chust
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 6:24 pm
Rejestracja: Pią Paź 03, 2008 4:09 pm Posty: 688
Suuuuuuuper Biedronka! Już mi brakowało Twojego chustowego piania. Przecież właśnie chusty nas do siebie przymotały przez Klub Kangura.
A ja znalazłam coś takiego, Kinga napisała i nie mogę tu nie załączyć, tzn. mogę, Kinga pozwala. bo ładnie napisane o tym, że chusty działają antykolkowo.
Przyczyny kolek bywają różne: fizyczne (ból brzuszka z powodu problemów z trawieniem), a czasem też psychiczne (ból spowodowany stresem dziecka). Niezależnie od przyczyn bólu, noszenie w chuście łagodzi problem, ponieważ zapewnia: rozgrzewający "okład" z ciepła ciała mamy (lub taty) delikatny masaż (każdy ruch ciała opiekuna, każdy jego oddech masują obolały brzuszek dziecka) poczucie bezpieczeństwa dzięki bliskości ciała rodzica (miarowy dźwięk bicia serca, znajomy zapach i głos - to bodźce działające uspokajająco) poczucie bezpieczeństwa dzięki imitowaniu warunków z łona matki (zamiast np. płaskiego łóżeczka w dużym jasnym pokoju dajemy dziecku małą, zaciszną "jaskinię" chusty, miękki materiał, który otula ze wszystkich stron i odgradza od nadmiaru bodźców, zapewniając ciepło i tłumiąc światło).
Kiedy coś nas boli, mamy ochotę zwinąć się w kłębek, zamknąć oczy, schować się w jakimś małym, ciemnym i cichym pomieszczeniu. Można przypuszczać, że niemowlę borykające się z kolką czuje się podobnie. Noszenie w chuście zaspokaja potrzeby obolałego maluszka, zarówno jeżeli problemem jest kolka, ząbkowanie czy choćby przeziębienie
Temat postu: Re: jaka?dla kogo ? i na kiedy? - wszytko o rodzajach chust
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 7:32 pm
Rejestracja: Sob Paź 04, 2008 2:34 pm Posty: 130 Miejscowość: Sobótka - tam gdzie mieszkaja czarownice
Cytuj:
Już mi brakowało Twojego chustowego piania.
i dlatego przylazłam
Cytuj:
A ja znalazłam coś takiego, Kinga napisała i nie mogę tu nie załączyć, tzn. mogę, Kinga pozwala. bo ładnie napisane o tym, że chusty działają antykolkowo.
bardzo fajnie .dzieki Ewciu za wyszukanie i dzieki Kingo .Bardzo fajnie napisane .
To prawda w 100 % .Zastanówmy sie same na co mamy ochotę gdy nam jest zle, gdy nas cos boli , gdy mamy mega doła itp ....przytulanie, dotyk kochanej osoby , owiniecie sie kocem , wtulenie w najgłębszy kąt Tego samego potrzebują nasze dzieci i dlatego właśnie chusta
wieczorkiem skrobnę jeszcze o domieszkach w chustach
Temat postu: Re: jaka?dla kogo ? i na kiedy? - wszytko o rodzajach chust
Wysłany: Wto Mar 17, 2009 7:58 pm
Rejestracja: Sob Paź 04, 2008 2:34 pm Posty: 130 Miejscowość: Sobótka - tam gdzie mieszkaja czarownice
a że ja o chustach to mogłabym non stop to przybliżę wam troszkę temat domieszek w chustach ....dlaczego ? do czego ?
chusty tkane z wełną Nati, Didimos poza właściwościami grzewczymi całkiem dobrze noszą starsze / cięższe dzieci w różnych chustach sa różne domieszki wełny w naszych polskich Nati jest 20 % .Więc fajnie by ponosić starszaka i fajnie bo nie grzeje zbytnio latem .Natomiast wystarczająco na wiosnę ,jesień lub zimę ale pod kurtkę mięciutkie od nowości
chusty tkane z lnem Didimos bardzo fajnie noszą cięższe klocki .przewiewne jak to len trochę sie gniecie , ale nośność wynagradza Nowe trochę sztywne i wymagają łamania , ale to nic strasznego Po kilku praniach / zabiegach miękna i robią sie milutkie jak flanelka
chusty tkane z konopiami Didimos Polecane dla starszaków ze względu na swoje właściwości noszące tez się gniecie podobnie jak len . Nowe sztywne straszliwie , ale po złamaniu jest mięciutka
chusty tkane z bambusem Nati bambus jest bardziej miekki niż bawełna pytacie jak to mozliwe ? nie wiem ...ale jest do tego lekko się błyszczy ...jak jedwab Jak wiadomo bambus ma właściwości medyczne .Działa antybakteryjnie , antygrzybiczne .Podobno bardzo dobrze oddycha oraz jest odporny na promienie UV . Poleca się go szczególnie na lato ze względu na właściwości oddychające .Szczególnie dzieciom z wrażliwą skórą .Jako tkane są najlepsza opcja dla noworodków i wcześniaków
Witam wszystkich zachustowanych Zachorowałam na chusty... w dniu ślubu Przyjechał na niego mój brat z prawie miesięczną córeczką w kieszonce. Tez sobie taką kupiłam jak czekaliśmy na Zosię i byłam bardzo zadowolona, nie wiedziałam, że to nie jedyny rodzaj chust . Aż tu pewnego dnia w kościele zobaczyłam dziewczynę z dzieciaczkiem w tkanej. Gapiłam się na nią całą Mszę Zlitowała się i sama potem do mnie podeszła i zagadała. No i niedługo potem zostałam szczęśliwą nosicielką Hoppediz Havana Zosia była z nami na Trzech Koronach i na plaży w Mielnie i wszędzie gdzie się dało. Opracowałam nawet metodę karmienia bez wyjmowania Małej z chusty, przydało się w jaskini na Słowacji, gdzie nie było jak usiąść, a dziecko nagle zgłodniało. Chusty są super!
Poza wszystkimi oczywistościami, chusta bardzo nam pomogła w czasie choroby córci. Chorowała raz, za to dość ostro, więc było bardzo ciężko, w dodatku byłam z nią sama w domu, bo mój małżonek akurat był na 3-dniowym wyjeździe. Mała płakała całymi dniami, serce mi pękało, a poza leczeniem i czekaniem, to co najlepszego mogłam dla niej zrobić, to noszenie w chuście - calutki dzień. Tylko w chuście mała się uspakajała (czasowo), tylko w niej mogła usnąć. Sama pokazywała paluszkiem, żeby ją zamotać. Bardzo doceniam chusty, ale po tym zdarzeniu byłabym w stanie osobiście pięty wycałować temu, kto to wymyślił..
O dzięki, czegoś takiego właśnie szukałam, ten temat zdecydowanie ułatwił mi wybór chusty. Nawet nie przypuszczałam, że chustonoszenie może mieć tyle pozytywnych efektów na dziecko (i na rodzica).
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum