Jak by się sypało miarkę to bez sensu takie małe opakowanie
Toteż wydało mi się to podejrzane Ja sypię 15 ml (miarka od syropu) i to drugie opakowanie mnie zmyliło W takim razie mam petycję żeby zmienić naklejkę z polskim tekstem na opakowaniu
Wlasnie sobie przypomniala, ze mialam zameldowac jak sie sprawdza przy dalszych praniach. To napisze, ze odkad kupilam pierwsze opakowanie, to do tej pory jeszcze je koncze. Jest wiec bardzo wydajny. Ale ja dodaje tylko ok lyzeczke na caly wsad pieluch. Piore w lupinach orzecha indyjskiego, wiec nie wiem ile oprocz tego daje sie proszku ale gdzies na forum czytalam, ze kobietki daja polowe tego co zaleca producent proszku, zeby nie oblepial pieluch, no i lyzeczke Nappy Fresha. Na poczatku nie widzialam żadnych widowiskowych efektow co do wybielenia czy miekkosci pieluch i musze przyznac, ze nadal nie widze. Ale pewnie to moja woda, bo jak bylam u mamy i tam pralam pieluchy nawet bez Nappy to byly nieporownywalnie miekkie. W kazdym razie za co cenie Nappy to fakt, ze pozbywa pieluch tych strasznych zapachow, ktore szczegolnie sie ujawniaja gdy dziecko jest juz starsze i czesto nie gina po praniu z samym detergencie. I dlatego zamierzam zaopatrzyc sie w nastepne opakowanie.
Pieluszek wielorazowych używam już przy trzecim dziecku, ale dopiero teraz wpadłam na pomysł prania ich w eko-proszkach (po tym, jak moje pieluszki z oganicznej bawełny z kremowych stały się błękitne. podejrzewam, że od błękitnego płynu do prania).
Piorę na razie w Sonett i nie ma zapaszku po praniu. Na razie nie czuję też, żeby były zatłuszczone, ale zastanawiam się nad zmianą na jakiś o mniejszej zawartości mydła roślinnego. Tylko w BIO-D przerażają mnie te wszystkie "sodium" i nie wiem, czy jest aby naprawdę ekologiczny. Może któraś z Was zna się na tym lepiej i mnie uspokoi?
Przeczytałam, że wiele z Was używa Nappy Fresh, ale on ma w składzie TAED, aktywator wybielający, bynajmniej nie-ekologiczny i wolałabym go nie stosować. Może ktoś ma inne pomysły na dopieranie pieluch?
Piorę na razie w Sonett i nie ma zapaszku po praniu. Na razie nie czuję też, żeby były zatłuszczone, ale zastanawiam się nad zmianą na jakiś o mniejszej zawartości mydła roślinnego. Tylko w BIO-D przerażają mnie te wszystkie "sodium" i nie wiem, czy jest aby naprawdę ekologiczny. Może któraś z Was zna się na tym lepiej i mnie uspokoi?
Przeczytałam, że wiele z Was używa Nappy Fresh, ale on ma w składzie TAED, aktywator wybielający, bynajmniej nie-ekologiczny i wolałabym go nie stosować. Może ktoś ma inne pomysły na dopieranie pieluch?
Aleś mnie wpędziła w lekturę! Naczytałam się co świat stworzył na temat TAED i rzeczywiście nie jest to najbardziej mega przyjazne eko rozwiązanie, ale to mniejsze zło i bardziej ekologiczne od sztucznych wybielaczy, enzymów i choćby prania w wysokich temperaturach i wysokiego zużycia prądu. Poczekam na odpowiedź od Bio D, bo są radykalni goście i wiem, że nie idą ni kszty na kompromis w rozwiązaniach eko. Może jest na to wytłumaczenie. Wiem, że jak tłumaczyłam o środkach czystości, to doszłam do tego np. że enzymy są wszędzie, ale są i te modyfikowane genetycznie i to te są używane w standardowych środkach czystości i robią fatalnie organizmom żywym w zbiornikach wodnych, także tak jak w żywności, jest eko i jest standard i ta sama rzecz może być z zupełnie innej bajki.
Zapytałam dziś wszechwiedzącą Kasię z Ekodrogerii i wiem, że Sonet ma nawet do 50% olejów roslinnych w składzie, także mocno ponad to co pieluszkom się zaleca ( do 5% the best).
Jesli chodzi o Bio D to także zadrżałam jak przeczytałam na tyle butelki tewszytskie sodiumy itp ... po czym wróciłam zwzrokiem do zwrotu "obnoxious ingredients you won't find in our products, but look out for them in other products" co oznacza: " wstrętne" (czy też "wkurzające") składniki, których nie znajdziesz w naszych produktach, ale uważaj na nie w innych produktach"!Ufff, ulżyło mi i myślę, że to może być mylące. Można pomyśleć, ze to skład, bo przecież bardziej złożony i zbliżony do tego co spotykamy w standardach z półki, niż ten rzeczywisty skład proszku W składzie nie ma żadnych sodium tallowate, nic możesz być spokojna.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum