Witajcie, jestem świeżynką w kwestii wielorazowych pieluch, właśnie po raz pierwszy zapieluchowałam synka. Mam jednak taki dylemat. Wiem, że nie powinno się smarować okolic pod pieluszką wielorazową, bo to niweczy ich właściwości. Jak jednak wygląda sprawa emolientów wsmarowywanych w uda dziecka?
Mój Janek choruje na atopowe zapalenie skóry, właściwie to było moją największą motywacją do odejścia od sztucznych jednorazówek. Ale powinien mieć kilka razy dziennie smarowane emolientem te biedne uda, które przecież kontaktują z zewnętrzną stroną pieluchy. Macie może jakieś doświadczenia lub wiedzę w tym temacie?
Witaj! Świetnie,że do nas dołączyłaś! A co do emolientów,z tego co wiem,są to maści zrobione bez zbędnej chemii i zapewne nie są bardzo tłuste(jeśli się mylę proszę o poprawkę). Wsmarowując cokolwiek w uda dziecka myślę,że nie zaszkodzi to pieluszkom,szczególnie gdy udka dotykają zewnętrznej strony pieluszki. Zwykle pieluszka znajduje swoje miejsce blisko pachwin. A może do pieluszek używasz papierków przechwytujących kupki,to możesz posmarować nawet pupcię,bo krem nie będzie miał bezpośredniego kontaktu z pieluszką. Myślę,że nie smarujesz udek co godzinę,więc możesz również zatłuszczoną pieluszkę zamoczyć na jakiś czas w płynie do mycia naczyń i potem wyprać z praniem wstępnym. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
_________________ Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy,gdy niczego w zamian nie oczekujesz. A. de S.-E
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum