Pomyślałam, że napiszę Wam trochę więcej o kulach, bo w nich ostatnio wszystko pierzemy. Białe pranie już też w kulach piorę, bo przekonałam się, że równie skutecznie piorą jak proszek. Jedynie, gdy mam brudniejsze jasne pranie, dokładam wybielacz tlenowy, też Ecozone, namaczam w nim przez kilka godzin i rzeczywiście ślicznie się dopierają. Czasem używam mydła galasowego na większe plamy i zapieram, ale nawet jak prałam w proszkach, też zapierałam dodatkowo plamy.
Piszę, bo nowością jest ważny fakt dla mam piorących pieluszki:) Kule zabijają bakterie E. Coli and and Staphylococcus Aureus, nie trzeba więc dodatkowych odkażaczy czy nawet olejków, choć te wdzięcznie zajmują się zapachem a raczej jego niwelacją. Kule do tego zmiękczają wodę i przez to nie trzeba używać płynów do płukania, choć przy mojej twardej wodzie, to czy z płynem do płukania czy bez, czy z kulami czy w proszku, moje pranie nie należy do mięciutkich.
Przeczytałam natomiast coś takiego i teraz dodatkowo cieszy mnie, że nie oddajemy spienionej wody do Ziemi ( choć i wcześniej, jak używałam proszków, to tylko bez fosforanów)
Co takiego mają w sobie detergenty, że nie potrafimy bez nich żyć? Ich tajemnica polega na tym, iż potrafią obniżyć napięcie powierzchniowe wody, co osłabia siły wiążące cząstki brudu z podłożem. Kule z kolei, jonizując wodę, wytrącają brud z tkanin
Przedostające się do wód ściekowych detergenty przyczyniają się do wydzielania substancji trujących (m.in. metanu i siarkowodoru) w wyniku zachodzących procesów beztlenowych i mogą doprowadzić nawet do do tego, że zbiornik wodny staje się martwy. Detergenty powodują nadmierne pienienie się wody. Piana pomaga usuwać brud, lecz hamuje działanie urządzeń pracujących w oczyszczalniach ścieków. Kule nie mają żadnych subst trujących i nie wydzielają piany
Zakwity sinic - przejaw działalności fosforanów –mogą wytwarzać silne toksyny groźne dla zdrowia i życia. Obserwowanym efektem jest zmniejszone stężenie tlenu w wodzie, zmniejszenie populacji ryb i zarastanie takich zbiorników. Sinice - coraz częściej atakujące Bałtyk - czyli organizmy, które mogą wytwarzać silne toksyny groźne dla zdrowia i życia, to również przejaw działalności fosforanów. Kule nie mają fosforanów
Temat postu: Re: Pierzemy w kulach do prania Ecozone
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 9:39 am
Rejestracja: Wto Paź 07, 2008 9:02 pm Posty: 191
Ja od jakiegoś czasu używam właśnie kul do prania. Rzeczywiście nie widzę różnicy pomiędzy praniem w kulach a w proszku. Dodaję dodatkowo olejki dla nadania zapachu. A plamy jak to plamy, czasem trzeba potraktować czymś mocniejszym.
Ja także zaczęłam pranie w kulach i również nie widzę różnicy. Chociaż moje pieluszki dziwnie zareagowały,wydaje mi się,że siuśki mojego synka zaczęło czuć z pieluszki... Nie wiem czy to wina kul? Czy na czas płukania wyjmuje się kule? Ostatnio wymoczyłam pieluszki w płynie do mycia naczyń i potem wyprałam w samej wodzie(pranie wstępne,pranie,2xpłukanie),woda była spieniona jak po kulach Mam zamiar następnym razem też tak zrobić,wyprać bez kul. Mój Skarbek nie robi już kupek w pieluszki,więc myślę,że wysoka temp, olejek i wielokrotne płukanie zlikwiduje mocz. Takie pytanko do Forumowiczek: Ile kropli olejku dajecie? Pozdrawiam! Anna
_________________ Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy,gdy niczego w zamian nie oczekujesz. A. de S.-E
Temat postu: Re: Pierzemy w kulach do prania Ecozone
Wysłany: Śro Wrz 01, 2010 1:34 pm
Rejestracja: Wto Paź 07, 2008 9:02 pm Posty: 191
Ja do prania pieluszek stosuję kilka, tz. 3-4 krople olejku z drzewa herbacianego, choć stwierdzam, że bardziej przypadła mi do gustu lawenda. Zapach pieluszek po praniu według mnie jest po prostu świeży.
Temat postu: Re: Pierzemy w kulach do prania Ecozone
Wysłany: Śro Wrz 01, 2010 9:38 pm
Rejestracja: Śro Sie 04, 2010 7:18 am Posty: 21
może to nie o praniu pieluszek, ale o praniu w kulach. generalnie jestem bardzo zadowolona, świetnie piorą plamy (nawet wielka plama bo buraczkach zeszła bez zapierania) - ale nie piorą zapachu potu :/ i nie za bardzo wiem co z tym zrobić?!
Temat postu: Re: Pierzemy w kulach do prania Ecozone
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 8:59 am
Rejestracja: Śro Sie 04, 2010 7:18 am Posty: 21
Stosuje olejki, ale na zapach z koszulek męża to nie działa, o dziwo idealnie spiera zapach z pieluch... nie wiem, może jego koszulki będę musiała w jakimś proszku prać wstępnie, a potem w kulach...
Temat postu: Re: Pierzemy w kulach do prania Ecozone
Wysłany: Pon Wrz 13, 2010 8:35 pm
Rejestracja: Śro Lip 28, 2010 1:22 pm Posty: 2
Witam, wlasnie szukam sposobu na pranie pieluszek, bo tutaj, gdzie mieszkam, nie ma proszkow do prania ubranek dzieciecych i pieluszek.. Pomyslalam o kulach, bo zdaja sie byc wydajne i niezbyt ciezkie, wiec moglabym je sobie przywiezc, jak bede w Polsce na Swieta.. Ale: mam pralke, do ktorej sie wklada rzeczy od gory, czyli kule nie maja jak spadac, bo pranie sie kreci tak, jak we frani, tudziez w starych wirowkach.. Czy wobec tego jest sensowne uzywanie kul..?
Ja też mam pralkę,w której pranie wkłada się od góry i używam kul. Ale moja nie pierze jak we frani,tylko jak w normalnej pralce tylko inaczej bęben się kręci po prostu. Myślę,że kule nawet we frani się sprawdzą.
_________________ Miłość prawdziwa zaczyna się wtedy,gdy niczego w zamian nie oczekujesz. A. de S.-E
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum