Większość pieluszek można prać na 60st, ale Charlie Banana ma na metce 40st - w efekcie pieluszka jest niedoprana, zresztą reszta pieluszek też bo pranie dostosowałam do CB ( Dodatkowe płukanie przed i po, plus oczywiście nappy fresh - nic nie dają) Czy rzeczywiście muszę ją prać w 40 st? Czy ktoś to przetestował? My dopiero zaczynamy przygodę z wielo i nie chciałabym popełnić jakiegoś błędu
Wiesz co, to jest fenomen nowych pieluszek chciałoby się mieć je takie idealne, a po jakimś czasie przestaje mieć to takie znaczenie i przy ilości plam z karmienia i tempie codziennych czynności, plamy przestają na siebie zwracać uwagę. Jak przyjdzie Słoneczko, to CI się pięknie zajmie plamami, wybiela i całe pieluszki wyglądają lepiej. Jeśli jednak chce je mieć wybielone, używaj mydła odplamiającego Imse Vimse, z wyciągami z cytrusów. Naprawdę wybiela. Mam nadzieję, że masz na myśli, że tylko dodajesz Nappy Fresh, bo sam Nappy nie jest proszkiem do prania, a dodatkiem do proszku. Płukanie wiele nie wnosi do doprania i ja włączam dodatkowe płukanie tylko co któreś pranie, zwłaszcza gdy mam 3 dniowe pieluszki i mam ich max dużo. pzdr ciepło
Ja też na początku chciałam, żeby pieluszki były czyściutkie i wyglądały jak nowe. Czyściutkie są po każdym praniu tyle, że do ideału trochę im brakuje. Teraz dbam tylko o to żeby były pachnące świeżością i po prostu czyste. Ewa ma racje co do słońca, ono na prawdę wiele potrafi zdziałać. Ach! Kiedy w końcu przyjdzie wiosna.
Chyba macie rację, marzy mi się po każdym praniu pieluszka jak ze sklepu Wydaje mi się, że niedoprane plami to tez efekt mlecznych kupek ( synek ma dopiero miesiąc)... no nic poczekamy na słońce. Aaaa i oczywiście pierzemy w proszku z dodatkiem Nappy Fresh bądz w bambinexie:)
A ja się wtrące i zapytam o to mydło odplamiające, bo jak mamy mleczna kupkę <które na szęcie są tylko co2 dni , ale takie konkretne>, to zapieram wtedy pieluszki przed praniem własnie tym mydełkiem IV, i zostawiam takie namydlone pieluszki, które wrzycam do pralki, piluszki są bieluskie, po kupie nie ma śladów Ale zastanawia mnie, czy to mydło nie zatłuszcza pieluch???
Myślę, że to mydełko jest jak najbardziej ok, ale jeśli się mylę to mnie wyprowadźcie z błędu. Poza tym, gdyby było inaczej już byś to odczuła w "przeciekach"
O zatrzaski we wkładach bym się nie martwiła, o ile temp 90stopni, natomiast absolutnie nie wolno prać zewnętrznych powłoczek, które mają PUL w temperaturach powyżej 60 stopni, grozi rozwarstwieniem PULa.
A co z praniem tylko obsikanych pieluch? U nas kupa tylko sporadycznie ląduje w pieluszce (stosujemy NHN), ale i tak zawsze piorę w min. 60 st. Czy obsikane pieluchy można prać w niższej temperaturze? Pieluszkowa garderoba mojej córci składa się głównie ze składanek i formowanek bambusowych. Piorę w loveli, nie używam nappy fresh.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum