Kochani! Nosi się cudnie, lekko i mamy za sobą kilka udanych wypraw przedświątecznych Plecy mają się super, bo jakoś cały ciężar wydaje się być na biodrach rozłożony i nawet jak po schodach z moimi słodkimi 15 kilogramami latam, wpadam w zachwyt, że tak się czuje noszenie. A zaraz po tym , cenię sobie łatwośc zakładania. Wiem, że brzmi jak reklama, ale dzielę się moją frajdą, każdą z dziedziny noszenia! Też przeżywałam mój wybór i długo dumałam, który wzór jest nasz, bo pprzepisu na Bliźniaki brak musiałam wybrać jedno
Załączniki:
parenting three.jpg [ 93.36 KiB | Obejrzany 2187 razy ]
parenting 049.jpg [ 50.01 KiB | Obejrzany 2188 razy ]
parenting 033.jpg [ 110.37 KiB | Obejrzany 2188 razy ]
A my nie wytrzymaliśmy i dmuchawce noszą Jereszka, a moje Beco z motylami nosi małego Bruna A na plecach dalej, nawet z Jereszkiem, czuję jakbym nosiła tylko dmuchawce
Załączniki:
001 Dmuchawce.jpg [ 144.18 KiB | Obejrzany 1954 razy ]
012 DMuchawce.jpg [ 119.33 KiB | Obejrzany 1954 razy ]
O mamo! Jakie cudne te dmuchawce! A Maja to silna kobietka!
Tak się tylko zastanawiam nad noszeniem maluszka - bo na konsultacjach z fizjoterapeutą Pawłem Zawitkowskim rozmawialiśmy o tym, że noworodki nie mają jeszcze wystarczająco silnych mięśni głowy, żeby być dłużej w pozycji całkiem spionizowanej. Dlatego wszelkie formy noszenia maleństw opierają się na trzymaniu ich poziomo. Wyczytałaś coś Ewa na ten temat przy okazji Beco? Buziaki
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum