Witam. Mam 8,5 miesięczną córeczkę. Do 7 miesiąca była wyłącznie na wielorazówkach. Tetra, wkładki, papierki, otulacze. I sprawdzało się. Byłam bardzo zadowolona, do czasu gdy przy wprowadzaniu nowych produktów do jadłospisu mała przez krótki okres miała problem ze spaniem. Budziła się w nocy, bolał ją brzuszek. Szybko się uporałam z brzuszkiem, ale na noc zaczęłam zakładać pampka, bo zaczęła się przesikiwać. Wcześniej przesypiała 11 godzin i sikała dopiero po przebudzeniu. Problem w tym, że teraz w nocy też się wierci i przesikuje, więc nadal zakładamy jednorazówkę, bo nie chcę jej w nocy budzić (śpi 12 godzin). Ale teraz mamy problem z wiecznie zaczerwienioną pupą i odparzeniami. zaczęłam się zastanawiać czy to od pampków. Zmieniałam na różne firmy nie pomogło. W dzień cały czas używamy tetry z wkładkami.
Jeśli ktoś może mi pomóc, będę wdzięczna. Moje pytania: 1. czy istnieje pieluszka wielorazowa, która przetrwa całą noc bez zmiany? 2. czy faktycznie odparzenia są od pampków? (wcześniej nie wiedziałam co to czerwona pupa, mimo, że nie smarowałam niczym małej.)
Cześć, piszę, bo mam 19 miesięcznego syna -sikawkę i też zdarza mi się, że rano piżamka jest mora. Według mnie, najlepszy jest Bambinex bambus + dwie duże wkładki bambus + otulacz pul IV. Bambus zdecydowanie najlepszy (!!!!) na czerwoną pupę. No i smarowanie mazidłami. U nas sprawdza się krem z koniczyną z PIELUSZKARNI. Zaobserwuj, czy czerwona pupa nie wynika z ząbkowania, bo u nas tak było i jest do tej pory. Jaki idą ząbki trzeba bardziej zwracać uwagę na pupę, częściej wietrzyć, smarować, ale i tak nie udaje się uniknąć zaczerwienienia. Na szczęście to jest krótkotrwałe, szybko mija. Przyjęłam, że Tyt po prostu tak ma. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Witaj! Współczuję nowego problemu i życzę, aby potwierdziły się słowa Bea, tj. potrwa krótko, a "pojemne" wielorazówki istnieją i z dobrym kremem, olejkiem - rozwiążą Wam problem czerwonej pupiny. Też potwierdzam mega chłonność bambusek formowanych z wkładką, czy nawet dwiema. Jedyną inną opcją, która sobie poradzi z 11 godź przerwą, będą Wonedroos - kieszonka z włożonymi obiema wkładkami ( które dołączone do Wonderoo -są największe, z najbardziej treściwej microfibry, a do tego formowane) - piszę bardziej z doświadczenia mam; a ze swojego doświadczenia z odparzeniem ( przy rotta wirusie) piszę, że nam się sprawdził krem z czerwoną koniczyną raz, a gdy drugim razem, gdy trzeba było natłuszczenia , a nie wysuszenia - linomag. Zanim założysz pieluszkę, przyłóż ręczniczek, by zebrać nadmiar tłustej maści, która potem oblepia pieluszkę i ta przez to mniej chłonie.
A ja wierzę mocno, że podrażniona pupcia może być z powodu tego co siedzi w pieluszkach. To masa chemii, do której Twoja córcia nie była przyzwyczajona. To nawet nie ukrywane już stwierdzenie, że poliakrylany są na topie najbardziej wysuszających skórę składników. Gdzieś tu załączałam artykuł ze źródłem informacji, że potwierdzone badaniami jest, że z wszystkich skł. chemicznych używanych w pieluchach - ok. 50 ma zdolność przenikania przez skórę dziecka i choćby poliakrylany i dioksyny zostały wykryte ( śladowe ilości) w drogach moczowych dzieci pieluszkowanych jednorazówkami. To nie może być obojętne
ps. teraz mam problemy ze swoją mega suchą skórą i rozdrapanymi podrażnieniami i jedyne co pomaga, to najprostsze środki, tj. olejek migdałowy, czyste masło shea. Podobno świetnie się sprawdzają i na pupie dziecka. Pozdrawiam!
O widzę, że pani Ewa tutaj zawitała więc kopiuję swojego posta z pytaniami z forum "parenting" (na pytanie 3 już mam odpwiedź :
" Witam. Jestem mamą wcześniaczka (a raczej wcześniaczki ) Zanim przyszła na świat miałam wielkie plany odnośnie pielęgnacji: używać tetry (nie wiedziałam, że jest w tej dziedzinie postęp i są inne rozwiązania), nie używać chusteczek nawilżanych (błeee… jak można tym wycierać skórę), karmić naturalnie itd.
Życie jednak weryfikuje play… córeczka urodziła się prawie 3 miesiące (!) przed czasem. W szpitalu nikt nie pyta mam o zdanie – od początku „pakowano” dzieci w jednorazówki dla wcześniaków, a potem w zwykłe jednorazówki, chusteczki nawilżane schodziły tonami – służyły przy przewijaniu i „kąpaniu” (nie kąpano dzieci w wodzie przez pierwsze tygodnie), a pokarmu po prostu nie miałam (wiem co mówię i te zapewnienia że każda mama może wykarmić dziecko forsowane przez część lekarzy, większość doradców laktacyjnych i chyba wszystkie mamy, które akurat nie miały z tym problemu można między bajki włożyć).
Gdy malutka została wypisana do domu kontynuowałam używanie jednorazówek, trochę pod naciskiem znajomych (że to wygoda i dzieci się nie odparzają tak jak w tetrze, bo skóra nie styka się z moczem), a trochę.../ głównie z wygody. Wybrałam Pampersy (8 – 10 szt/dziennie)– wydawały mi się najbardziej mięciutkie i chłonne. Po 3 tygodniach pojawiły się na pupie, a później na całych plecach i brzuszku krosty i zaczerwienienia. Po zmianie pieluch na tańsze i bardziej „toporne” jednorazówki podrażnienia zniknęły praktycznie w ciągu 2 dni. Jednak poszukując informacji na temat uczuleń na pieluchy trafiłam na linki do stron o pieluchach wielorazowych, w tym forum parenting. No i jestem nimi (pieluchami zainteresowana ale też trochę zagubiona.
Pani Ewo i inne doświadczone mamy – będę wdzięczna za wszelką pomoc.
Z przeczytanych postów wnioskuję (proszę mnie uświadomić, jeśli coś przekręcam ), że można stosować wielorazówki w trzech wariantach: 1) All in One – wszystko w jednym. 2) Kieszonka, wkłada się do niej wkłady lub pieluchy składane (tetra, frotte itd.) 3) Otulacz + formowana, do formowanej można dać dodatkowo wkład (?)
Ewo czy mogłaby pani podać (tak łopatologicznie wady i zalety każdego wariantu m.in.:wg kryteriów: ekonomii – budżet na zakup, ale też pranie; skuteczności; trwałości; użyteczności, wygody dziecka i… mamy itd.
Pytania jakie mi się nasunęły do tej pory: 1) Przede wszystkim nie mieści mi się w głowie żeby coś co nie ma ceraty lub żelu zatrzymującego nie przepuszczało moczu zwłaszcza wełna – czy to rzeczywiście działa? 2) Zauważyłam, że najczęściej proponowane są otulacze + formowana lub tetra. Dlaczego? Wydawałoby się, że mniej zachodu będzie z All in One (ale może mi się to rozjaśni jeśli pani będzie tak miła i napisze o wadach i zaletach wszystkich wariantów ) 3) Co z kremowaniem pupy w wielorazowych? Ja do tej pory kremowałam sporo, przy każdej zmianie pieluchy Bepanthen lub Alantanem. 4) Jeśli otulacz lub „kieszonkę” można zmienić po którymś tam siku to czy po prostu nie czuć nieprzyjemnego zapachu? 5) Moja córeczka ma tendencję do brudzenia pieluszki kupką np.: przy gazach. Mam nadzieję, że z tego wyrośnie ale jak sobie z tym radzić jeśli/gdy przejdziemy już teraz na wielorazówki? Wiem, że są tzw. papierki ale to chyba rozwiązanie dla „bardziej przewidywalnych” dzieciaczków (czyt. wypróżniają się o stałej porze) (?) "
Pozwalam więc sobie i skopiować moją odpowiedź , żeby nie pozostało bez, a może się i mamom przyda, bo bardzo sensowne pytania natomiast - jeśli jakaś dzielna mama z doświadczeniem przebrnie przez ten post to śmiaaaało! krytykujcie mnie! wręcz pleeeasee
Już jesteś dzielna! Sporą weryfikację planów macie za sobą i najważniejsze, że córcia z Wami w domku i gdy sama masz szansę wyboru, w dalszym ciągu się nie poddajesz
Cyt: Z przeczytanych postów wnioskuję (proszę mnie uświadomić, jeśli coś przekręcam ), że można stosować wielorazówki w trzech wariantach: 1) All in One – wszystko w jednym. 2) Kieszonka, wkłada się do niej wkłady lub pieluchy składane (tetra, frotte itd.) 3) Otulacz + formowana, do formowanej można dać dodatkowo wkład (?)
Idealnie wnioskujesz! i dziękuję Ci, że przebrnęłaś już przez tyle info, by sprecyzować ten wniosek. Już Ci piszę w szczególe "za i przeciw" każdej opcji i sama rozważysz co uważasz za plusy.
Cytat: wg kryteriów: ekonomii – budżet na zakup,
1) All in One – wszystko w jednym.
Te mogą być w dwóch opcjach:
Otulacz+pielucha w jednym, ale występujące w rozmiarach, czyli musisz zmienić je przynajmniej 3 razy , takie jak JBD (Nb, przeskakujesz rozm S i używasz M, potem XL, albo :S, L, SL, bo idealnie jest 6 rozmiarów, ale z praktyki swojej i mam wiemy, że da się co drugi rozmiar używać i idealnie pasują, bo rozmiary się ciut nakładają) Zważywszy, że przechodzisz przez trzy rozmiary ( rozm 1 potrzebujesz najwięcej: 12 pieluszek, rozm 2: 8-9 pieluszek, rozmiar 3: 6-7 pieluszek = ok 30 JBD, koszt 69 zł/szt), a pieluszka musi być prana w całości, czy kupka czy siusiu, okazuje się to być bardzo kosztowną opcją. Cena wygody-wysoka. A do tego zakładamy, że przepierasz je codziennie wieczorem, by następnego dnia używać tych samych.
Otulacz+pielucha w jednym, z napami czy regulacją z przodu, tak by służyły od początku do końca - nie ma rozmiarów. Potrzebujesz maximum 12-15 szt u noworodka, zakładając, że pierzesz codziennie. Przy 12szt u roczniaka, wystarczy Ci ich na pranie co drugi dzień.
2) Kieszonka, wkłada się do niej wkłady lub pieluchy składane (tetra, frotte itd.) Ekonomicznie, bo od początku do końca jeden rozmiar, a schną szybciej niż all-in-one, więc rotacja szybsza i nawet w ciągu tego samego dnia doschnie Ci przeprana wcześniej kieszonka i tej samej używasz. Potrzeba tyle ile przewinięć dziecka, najwięcej u noworodka, ale w kieszonce, jesli tylko siusiu, możesz wkład czy muślinę, kłaść NA kieszonkę i użyć jej ponownie, zmieniając tylko wkład ( 2 wkłday[color=#004080] są w komplecie). Mamy radzą sobie z 6-8 u większych noworodków, idelanie mieć 10-12 i nie musisz się martwić o rotację, prać rzadziej.
3) Otulacz + formowana, do formowanej można dać dodatkowo wkład ( czasem są już w zestawie i używasz na noc czy dłuższe przerwy pomiędzy przewijaniem)
Potrzeba 3 otulacze, ale znów: zmieniasz rozmiary ( 3 razy, tj. 9 otulaczy na cały okres pieluszkowania) lub uniwersalne - tj. one-size z napami z przodu, ale te są tylko z PUL, bez bawełny ( szybciej schną, bardziej foliowe w dotyku, ale struktura materiału zdecydowanie inna od folii, bo oddycha). Koszt otulaczy zalezy od tego czy użyjesz one size czy w rozmiarach. Koszt pieluch do środka zależy od tego czy użyjesz składanych muślin, tetry ( tanio) czy formowanych ( drożej, ale są wygodne i "pojemne"). Potrzebujesz tyle pieluch do otulacza, ile razy przewijasz maluszka, czyli więcej dla noworodka (10-12) coraz mniej dla starszego.
Cytat: ale też pranie; skuteczności; trwałości; użyteczności
Pierzesz wszystko w 40-60 stopniach, z użyciem połowy zalecanego detergentu, w pralce. Użycie 1 łyżeczki proszku Nappy Fresh Bio D, zapewni odkażenie pieluszek już w temp 40 st. Suszenie na lince przedłuży trwalośc peiluch i nie narazi wodoodpornej, oddychającej warstwy PUL na wypalenie. Kieszonki pierzesz w całości, po wyjęciu wkładu, chyba, że samo siusiu-używasz tą samą kieszonkę, ale z wkładem połozonym na nią, nie do środka, by przy pupci było sucho i świeżo.
Otulacze pierzesz co 4-5 przewinięc pieluszek.
Użycie papierka jednorazowego ułatwi Ci spieranie kupek, bo te wyrzucasz wraz z papierkiem do toalety. Papierek kładziesz na jakąkolwiek pieluszkę, bezp. styka się z pucpcią, oddycha, jest miękki i skuteczny.
Kieszonki schną najkrócej, bo są z PUL i mają microfibrowe wkłady. Zajmują też najmniej miejsca na lince. Najdłużej schną All in One Bum Genius Organic z bawełna wszytą, ale sa super wygodne i kształtne, mało miejsca na lince, za to zajmują ją na długo.
Otulacze schną szybciej niż pieluszki. Najdłużej schną bambusowe i frotte formowane, ale są bardzo chłonne. Najkrócej flanelkowe i muśliny.
Pieluszki są bardzo trwałe, nie kojarzyć z polską tetrą (!) mają opieluszkować czwórkę dzieci bez szwanku. Najszybciej jednak niszczą się rzepy i te , jesli mają czwórkę opieluszkować, zdecydowanie potrzebować będą wymiany.
Cytat: wygody dziecka i… mamy itd
Otulacze wymagają ciut większej wprawy, ale tą nabiera się szybko. Ruchliwość raczkującego już dziecka utrudnia gimnastykę z otulaczem i pieluszką. Kieszonki i All in one są najbardziej zbliżone techniką używania, zakładania do pampersów. Mi było z wszystkim wygodnie, to kwestia wprawy. Jeśli masz opiekunów do dziecka, to warto zdecydować się na jedną opcję i nie robić mish mashu.
Cytat:
Przede wszystkim nie mieści mi się w głowie żeby coś co nie ma ceraty lub żelu zatrzymującego nie przepuszczało moczu zwłaszcza wełna – czy to rzeczywiście działa?
PUL zastępuje teraz ceratkę, bo technologicznie to inny materiał, gdyż ma strukturę tkaniny, ale jest wodoodporny i oddychający. Cieńka pieluszka cudów nie uczyni, ale chłonne formowane naprawdę są skuteczne i nie trzeba żelu pełnego poliakrylanów i chemii. Wełna ma naturalna lanolinę, która nie przepuszcza wilgoci, a otulacz z fabrycznie filcowanej wełny jest tak gęsty ściegiem, że nie trzeba nawet dodatkowo lanolinować. Czasem mamy piszą, że "trzyma jak beton" Nam nie przepuszczał, ale trzeba co kilka tygodni lanolinować czystą lanoliną. Działa!
Cytat: 2) Zauważyłam, że najczęściej proponowane są otulacze + formowana lub tetra. Dlaczego? Wydawałoby się, że mniej zachodu będzie z All in One
Bo są najbardziej ekonomiczne i większy wysiłek nie ma dla nich znaczenia. Często, przy tak sporym jednorazowym wydatku, to jedyna opcja jaka mogą rozważać. Do tego wiele mam chce aby dziecko nie miało uczucia suchości - chcą aby myślenie przyczynowo skutkowe nie było zakłócone i dziecko szybciej sygnalizowało swoje potrzeby. Wtedy mamy wybierają bawełnę, nie microfibrę czy komfort wewnętrznej warstwy kieszonki, która daje uczucie suchości. Otulacz daje tez możliwość użycia wielu naturalnych tkanin, czyli baw. organicznej, bambusa, konopi, swojej taniutkiej już akupionej wcześniej tetry.
Cytat: 3) Co z kremowaniem pupy w wielorazowych? Ja do tej pory kremowałam sporo, przy każdej zmianie pieluchy Bepanthen lub Alantanem.
Do tej pory, poza jednym wirusem w szpitalu, nie potrzebowałam używać żadnych kremów, bo pupcia nie miała styczności z wysuszającą ją chemią. Gdy mamy pieluszkujące wielorazówkami używają kremów - trzeba nadmiar kremu ściągnąć przykładając ręczniczek, tak aby tłuszcz nie oblepiał włókien pieluszki i tym samym nie obniżał jej chłonności.
Cytat: 4) Jeśli otulacz lub „kieszonkę” można zmienić po którymś tam siku to czy po prostu nie czuć nieprzyjemnego zapachu?
Czuć i dlatego i to jest dobrym sygnałem do zmiany. Są mamy , które używają tę samą kieszonkę wiele razy, ja nie mogłam i nie radzę, poza opcją w/w. Otulacz przy chłonnych pieluszkach nie wilgotnieje od wewnątrz i przy dużej wrażliwości nosa, bez najmniejszego dyskomfortu, zmieniałam co 4-5 przewijanie.
Cytat: 5) Moja córeczka ma tendencję do brudzenia pieluszki kupką np.: przy gazach. Mam nadzieję, że z tego wyrośnie ale jak sobie z tym radzić jeśli/gdy przejdziemy już teraz na wielorazówki? Wiem, że są tzw. papierki ale to chyba rozwiązanie dla „bardziej przewidywalnych” dzieciaczków (?)
Początkowo używałam papierka przy każdym przewijaniu, by uniknąć niespodzianek. To nie jest przytłaczający koszt, a potem jak się wyregulowało - wkładałam dwa razy dziennie w "podejrzanych porach" Papierki służą dopiero jak kupki są treściwsze, żeby miało się na nich co zatrzymać, nie takie noworodkowe, które tylko barwią.
Nie ma za co przepraszać z tą długością Jesteśmy z jednego klubu Pozdrawiam ciepło, a pytania świetne, posłużą innym, a jak Ci się jeszcze jakieś nasuną, to śmiało pisz
Pozwalam więc sobie i skopiować moją odpowiedź , żeby nie pozostało bez, a może się i mamom przyda, bo bardzo sensowne pytania natomiast - jeśli jakaś dzielna mama z doświadczeniem przebrnie przez ten post to śmiaaaało! krytykujcie mnie! wręcz pleeeasee
Już jesteś dzielna! Sporą weryfikację planów macie za sobą i najważniejsze, że córcia z Wami w domku i gdy sama masz szansę wyboru, w dalszym ciągu się nie poddajesz
Cyt: Z przeczytanych postów wnioskuję (proszę mnie uświadomić, jeśli coś przekręcam ), że można stosować wielorazówki w trzech wariantach: 1) All in One – wszystko w jednym. 2) Kieszonka, wkłada się do niej wkłady lub pieluchy składane (tetra, frotte itd.) 3) Otulacz + formowana, do formowanej można dać dodatkowo wkład (?)
Idealnie wnioskujesz! i dziękuję Ci, że przebrnęłaś już przez tyle info, by sprecyzować ten wniosek. Już Ci piszę w szczególe "za i przeciw" każdej opcji i sama rozważysz co uważasz za plusy.
Cytat: wg kryteriów: ekonomii – budżet na zakup,
1) All in One – wszystko w jednym.
Te mogą być w dwóch opcjach:
Otulacz+pielucha w jednym, ale występujące w rozmiarach, czyli musisz zmienić je przynajmniej 3 razy , takie jak JBD (Nb, przeskakujesz rozm S i używasz M, potem XL, albo :S, L, SL, bo idealnie jest 6 rozmiarów, ale z praktyki swojej i mam wiemy, że da się co drugi rozmiar używać i idealnie pasują, bo rozmiary się ciut nakładają) Zważywszy, że przechodzisz przez trzy rozmiary ( rozm 1 potrzebujesz najwięcej: 12 pieluszek, rozm 2: 8-9 pieluszek, rozmiar 3: 6-7 pieluszek = ok 30 JBD, koszt 69 zł/szt), a pieluszka musi być prana w całości, czy kupka czy siusiu, okazuje się to być bardzo kosztowną opcją. Cena wygody-wysoka. A do tego zakładamy, że przepierasz je codziennie wieczorem, by następnego dnia używać tych samych.
Otulacz+pielucha w jednym, z napami czy regulacją z przodu, tak by służyły od początku do końca - nie ma rozmiarów. Potrzebujesz maximum 12-15 szt u noworodka, zakładając, że pierzesz codziennie. Przy 12szt u roczniaka, wystarczy Ci ich na pranie co drugi dzień.
2) Kieszonka, wkłada się do niej wkłady lub pieluchy składane (tetra, frotte itd.) Ekonomicznie, bo od początku do końca jeden rozmiar, a schną szybciej niż all-in-one, więc rotacja szybsza i nawet w ciągu tego samego dnia doschnie Ci przeprana wcześniej kieszonka i tej samej używasz. Potrzeba tyle ile przewinięć dziecka, najwięcej u noworodka, ale w kieszonce, jesli tylko siusiu, możesz wkład czy muślinę, kłaść NA kieszonkę i użyć jej ponownie, zmieniając tylko wkład ( 2 wkłday[color=#004080] są w komplecie). Mamy radzą sobie z 6-8 u większych noworodków, idelanie mieć 10-12 i nie musisz się martwić o rotację, prać rzadziej.
3) Otulacz + formowana, do formowanej można dać dodatkowo wkład ( czasem są już w zestawie i używasz na noc czy dłuższe przerwy pomiędzy przewijaniem)
Potrzeba 3 otulacze, ale znów: zmieniasz rozmiary ( 3 razy, tj. 9 otulaczy na cały okres pieluszkowania) lub uniwersalne - tj. one-size z napami z przodu, ale te są tylko z PUL, bez bawełny ( szybciej schną, bardziej foliowe w dotyku, ale struktura materiału zdecydowanie inna od folii, bo oddycha). Koszt otulaczy zalezy od tego czy użyjesz one size czy w rozmiarach. Koszt pieluch do środka zależy od tego czy użyjesz składanych muślin, tetry ( tanio) czy formowanych ( drożej, ale są wygodne i "pojemne"). Potrzebujesz tyle pieluch do otulacza, ile razy przewijasz maluszka, czyli więcej dla noworodka (10-12) coraz mniej dla starszego.
Cytat: ale też pranie; skuteczności; trwałości; użyteczności
Pierzesz wszystko w 40-60 stopniach, z użyciem połowy zalecanego detergentu, w pralce. Użycie 1 łyżeczki proszku Nappy Fresh Bio D, zapewni odkażenie pieluszek już w temp 40 st. Suszenie na lince przedłuży trwalośc peiluch i nie narazi wodoodpornej, oddychającej warstwy PUL na wypalenie. Kieszonki pierzesz w całości, po wyjęciu wkładu, chyba, że samo siusiu-używasz tą samą kieszonkę, ale z wkładem połozonym na nią, nie do środka, by przy pupci było sucho i świeżo.
Otulacze pierzesz co 4-5 przewinięc pieluszek.
Użycie papierka jednorazowego ułatwi Ci spieranie kupek, bo te wyrzucasz wraz z papierkiem do toalety. Papierek kładziesz na jakąkolwiek pieluszkę, bezp. styka się z pucpcią, oddycha, jest miękki i skuteczny.
Kieszonki schną najkrócej, bo są z PUL i mają microfibrowe wkłady. Zajmują też najmniej miejsca na lince. Najdłużej schną All in One Bum Genius Organic z bawełna wszytą, ale sa super wygodne i kształtne, mało miejsca na lince, za to zajmują ją na długo.
Otulacze schną szybciej niż pieluszki. Najdłużej schną bambusowe i frotte formowane, ale są bardzo chłonne. Najkrócej flanelkowe i muśliny.
Pieluszki są bardzo trwałe, nie kojarzyć z polską tetrą (!) mają opieluszkować czwórkę dzieci bez szwanku. Najszybciej jednak niszczą się rzepy i te , jesli mają czwórkę opieluszkować, zdecydowanie potrzebować będą wymiany.
Cytat: wygody dziecka i… mamy itd
Otulacze wymagają ciut większej wprawy, ale tą nabiera się szybko. Ruchliwość raczkującego już dziecka utrudnia gimnastykę z otulaczem i pieluszką. Kieszonki i All in one są najbardziej zbliżone techniką używania, zakładania do pampersów. Mi było z wszystkim wygodnie, to kwestia wprawy. Jeśli masz opiekunów do dziecka, to warto zdecydować się na jedną opcję i nie robić mish mashu.
Cytat:
Przede wszystkim nie mieści mi się w głowie żeby coś co nie ma ceraty lub żelu zatrzymującego nie przepuszczało moczu zwłaszcza wełna – czy to rzeczywiście działa?
PUL zastępuje teraz ceratkę, bo technologicznie to inny materiał, gdyż ma strukturę tkaniny, ale jest wodoodporny i oddychający. Cieńka pieluszka cudów nie uczyni, ale chłonne formowane naprawdę są skuteczne i nie trzeba żelu pełnego poliakrylanów i chemii. Wełna ma naturalna lanolinę, która nie przepuszcza wilgoci, a otulacz z fabrycznie filcowanej wełny jest tak gęsty ściegiem, że nie trzeba nawet dodatkowo lanolinować. Czasem mamy piszą, że "trzyma jak beton" Nam nie przepuszczał, ale trzeba co kilka tygodni lanolinować czystą lanoliną. Działa!
Cytat: 2) Zauważyłam, że najczęściej proponowane są otulacze + formowana lub tetra. Dlaczego? Wydawałoby się, że mniej zachodu będzie z All in One
Bo są najbardziej ekonomiczne i większy wysiłek nie ma dla nich znaczenia. Często, przy tak sporym jednorazowym wydatku, to jedyna opcja jaka mogą rozważać. Do tego wiele mam chce aby dziecko nie miało uczucia suchości - chcą aby myślenie przyczynowo skutkowe nie było zakłócone i dziecko szybciej sygnalizowało swoje potrzeby. Wtedy mamy wybierają bawełnę, nie microfibrę czy komfort wewnętrznej warstwy kieszonki, która daje uczucie suchości. Otulacz daje tez możliwość użycia wielu naturalnych tkanin, czyli baw. organicznej, bambusa, konopi, swojej taniutkiej już akupionej wcześniej tetry.
Cytat: 3) Co z kremowaniem pupy w wielorazowych? Ja do tej pory kremowałam sporo, przy każdej zmianie pieluchy Bepanthen lub Alantanem.
Do tej pory, poza jednym wirusem w szpitalu, nie potrzebowałam używać żadnych kremów, bo pupcia nie miała styczności z wysuszającą ją chemią. Gdy mamy pieluszkujące wielorazówkami używają kremów - trzeba nadmiar kremu ściągnąć przykładając ręczniczek, tak aby tłuszcz nie oblepiał włókien pieluszki i tym samym nie obniżał jej chłonności.
Cytat: 4) Jeśli otulacz lub „kieszonkę” można zmienić po którymś tam siku to czy po prostu nie czuć nieprzyjemnego zapachu?
Czuć i dlatego i to jest dobrym sygnałem do zmiany. Są mamy , które używają tę samą kieszonkę wiele razy, ja nie mogłam i nie radzę, poza opcją w/w. Otulacz przy chłonnych pieluszkach nie wilgotnieje od wewnątrz i przy dużej wrażliwości nosa, bez najmniejszego dyskomfortu, zmieniałam co 4-5 przewijanie.
Cytat: 5) Moja córeczka ma tendencję do brudzenia pieluszki kupką np.: przy gazach. Mam nadzieję, że z tego wyrośnie ale jak sobie z tym radzić jeśli/gdy przejdziemy już teraz na wielorazówki? Wiem, że są tzw. papierki ale to chyba rozwiązanie dla „bardziej przewidywalnych” dzieciaczków (?)
Początkowo używałam papierka przy każdym przewijaniu, by uniknąć niespodzianek. To nie jest przytłaczający koszt, a potem jak się wyregulowało - wkładałam dwa razy dziennie w "podejrzanych porach" Papierki służą dopiero jak kupki są treściwsze, żeby miało się na nich co zatrzymać, nie takie noworodkowe, które tylko barwią.
Nie ma za co przepraszać z tą długością Jesteśmy z jednego klubu Pozdrawiam ciepło, a pytania świetne, posłużą innym, a jak Ci się jeszcze jakieś nasuną, to śmiało pisz
Witam. Dziękuję za informacje i podzielenie się doświadczeniami. Muszę jednak z przykrością stwierdzić, że chyba się poddam z tym nocnym sikaniem. Ubrałam małej formowaną pieluchę z grubej froty, dwie wkładki bambusowe i jedną z mikrofibry (naprawdę chłonną). Pupę miała wielkości mojej pupy, a i tak nie pomogło. O trzeciej była kompletnie mokra:((. Szkoda mi jej, bo muszę ją przewijać, przebierać i kończy się tym, że przez godzinę nie śpi. Może jak będzie spokojniej spać, to wrócimy do wielorazówek na noc. A może ona nie jest w stanie nie sikać w nocy, bo przez cały dzień dużo pije. Hmmm zobaczymy Dziękuję za rady.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum