Jak mam pralkę, to wrzucam pieluszki i w sumie taki zabieg mocno mi nie umniejsza frajdy wakacyjnej zwłaszcza, że u nas pieluszki są chyba najbardziej strojną częścią garderoby od czasu jak mamy Itti Bitti, więc szkoda by nam było je zostawić.
Jak w zeszłym tygodniu na wakacjach u siostry przełaziłyśmy dwa dni i nie zdążyłam wyprać wkładów do Itti i do kieszonki, a kieszonki jeszcze były czyste, to potrzeba stała się matką wynalazku Stały trzy torby za małych, niechcianych ubrań Cioteczki ... sięgnęłam po nie i z jasnych bawełnianych koszulek wycięłam sobie coś w rodzaju "prefoldów", wkładów, które nieobszywane itp. mają swoją ograniczoną żywotność, ale i tak to świetne wykorzystanie bawełny, która potem idzie bez szwanku na szmatki do czyszczenia. Upraliśmy i służyły dalej do sprzątania.
A przy okazji, jak poczułam pęd nożyczek, to wycięłam sobie i zapas wkłądek laktacyjnych dla siebie do końca wakacji wystarczyło.
Na wakacjach kompromisem może być wkładanie wkładów jednorazowych Flip do otulacza Flip, a sam otulacz migiem schnie, pół godzinki na Słońcu.
hahahaha, rewelacyjny pomysl z tym cieciem takze oprocz pieluszek na wakacje warto miec pod reka.... nozyczki
my na wakacje pojechalismy z wielorazowkami, bo mielismy mozliwosc prania w pralce.
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum