Pojawiły się (ponoć) pierwsze, polskie pieluszki formowane firmy "Tetrokolor", są uszyte z flaneli. Czy któraś z mam słyszała o nich / ma jakieś doświadczenie z tymi pieluszkami? Są dosyć tanie - od 25 zł. w zestawie do 29 zł. za pojedynczą pieluszkę. Ale czy chłonne?
Hej, Już teraz nieporównywalnie więcej o nich wiem. Tetro mnie się ogromnie podobają, są po prostu praktyczne. Zakładam, że największym atutem tej pieluszki nie ma być chłonność, a wygoda, tak, żeby Maluszka można szybko wysadzać , bez rozpinania rzepów, które i tak nakładają sie na panel pieluszki, więc ten panelek formowanki nie może być wysunięty spod rzepów przy ściaganiu na wysadzenie, a pieluszka dalej się trzymać, a z tymi troczkami tak się da. Flanela nie jest najchłonniejszą z tkanin, sporo mniej niż frotte baw czy bambuski, ale zawsze możesz wkładać dodatkowy wkład chłonny, żeby uniosło. Flanelkowe Imse Vimse chłoną ciut więcej, ale prawie porównywalnie.
Jedna z mam zaobserwowała, że cała niebieska tetro jej najmniej chłonie, te w paseczki więcej. Może ma więcej wosków roślinnych i wtedy szanse są, że z praniem i tak się wyrówna. pozdrawiam ciepło,
Jakoś mi nie pasuje. Po kilku praniach zrobiła się strasznie sztywna i szorstka. To całkiem inna flanela niż w formowanych Imse Vimse, które mają ją bardzo delikatną.
Ponadto w Tetro robią się odciski na grubiutkich nóżkach mojej córeczki
Trudno mi się wypowiedzieć o chłonności, gdy tylko mała zrobi siku domaga się natychmiastowej zmiany pieluszki - więc nie wiem do końca ile Tetro pochłonie
Mi rowniez bardzo podobaja sie nowe tetro-pieluszki, ale po waszych komentarzach sama nie wiem, czy zamawiac czy nie.... poczekam, moze ktos jeszcze cos napisze...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum